[SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE] Sprawa o odszkodowanie za nakaz zapłaty. Zaczyna się od zastąpienia przez sąd ślicznych oryginalnych dokumentów marnymi kserokopiami. Przewodnicząca Wydziału kłamie pisemnie

Skandaliczne orzeczenia lub zachowania sądów. W sprawach Piotra Niżyńskiego. Czy z naszych podatków utrzymujemy darmozjadów, a politycy i tak wygrają, co zechcą?
piotrniz
Site Admin
Posty: 280
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

[SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE] Sprawa o odszkodowanie za nakaz zapłaty. Zaczyna się od zastąpienia przez sąd ślicznych oryginalnych dokumentów marnymi kserokopiami. Przewodnicząca Wydziału kłamie pisemnie

Post autor: piotrniz » pn sie 20, 2018 1:35 pm

Zauważmy, dowodem z dokumentu dla sądu jest tylko dokument oryginalny albo jego odpis poświadczony przez zawodowego pełnomocnika (prawnika) lub notariusza.
Kserokopia może mieć jakąś wartość dowodową, ale wystarczy, że cokolwiek piśnie na jej temat druga strona, że jej się ten dowód nie podoba, już musi zostać pominięta przez sąd. Jako dowód pochodny względem dowodu z dokumentu (dowody z dokumentu też mają taką własność, więc tym bardziej ich dowody pochodne; można tu polegać przede wszystkim na niezaprzeczeniu proponowanego faktu przez przeciwnika procesowego, bo tak poza tym zawsze można snuć wątpliwości co do autentyczności podpisu od osoby trzeciej itd.).

W tej sprawie skierowałem do sądu wniosek:
Załączniki
II C 957-17 wniosek o poprawne wszycie pozwu.jpg
II C 957-17 wniosek o poprawne wszycie pozwu.jpg (219.89 KiB) Przejrzano 568 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 280
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: [SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE] Sprawa o odszkodowanie za nakaz zapłaty. Zaczyna się od zastąpienia przez sąd ślicznych oryginalnych dokumentów marnymi kserokopiami. Przewodnicząca Wydziału udaje ślepą

Post autor: piotrniz » śr paź 17, 2018 3:24 pm

W odpowiedzi na skargę Przewodnicząca Wydziału nakłamała na piśmie:
Załączniki
Przewodnicząca kłamie w piśmie.png
Przewodnicząca kłamie w piśmie.png (224.03 KiB) Przejrzano 358 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 280
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: [SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE] Sprawa o odszkodowanie za nakaz zapłaty. Zaczyna się od zastąpienia przez sąd ślicznych oryginalnych dokumentów marnymi kserokopiami. Przewodnicząca Wydziału udaje ślepą

Post autor: piotrniz » pn lis 19, 2018 4:46 pm

Dzięki mej energicznej reakcji sprawę udało się następnie satysfakcjonująco załatwić na poziomie sekretariatu, bez wchodzenia na temat stanowiska Przewodniczącej.

piotrniz
Site Admin
Posty: 280
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: [SĄD OKRĘGOWY W WARSZAWIE] Sprawa o odszkodowanie za nakaz zapłaty. Zaczyna się od zastąpienia przez sąd ślicznych oryginalnych dokumentów marnymi kserokopiami. Przewodnicząca Wydziału kłamie pise

Post autor: piotrniz » pt sty 04, 2019 1:24 am

Sąd także od początku 2018 r. nie reagował na jakoby nieuzupełnienie przeze mnie braku formalnego w terminie, tylko prowadził sprawę dalej. Odwlekał moment powiadomienia mnie o tym problemie o rok. Następnie przypomniał sobie o tym po roku, gdy już niemalże zapewniono przedawnienie się sprawy (ona się wprawdzie nie przedawnia, gdy się toczy przed sądem, bo to jest jakby zawieszone, ale jeśli zwrócą, to już tak; to wtedy nic, co się działo, nie ma znaczenia).
Oto orzeczenie SO z 2019 r. (na myśl przychodzi data urodzin mej matki -- też 2. stycznia; to może sygnalizowanie, że w razie czego będą trzymać się najdawniejszych możliwych terminów, wytykać mi termin rzeczy wcześniejszej a nie aktualniejszej):

(wstawię później)

Chciałbym tu dodać, że te braki formalne są urojone. Nie ma ich w rzeczywistości, jak pokaże nagranie wideo poniżej, ani też -- gdyby nawet chodziło o jakieś trudno dostrzegalne drobiazgi -- nie są to braki tego rodzaju, że pozwowi nie można nadać biegu. A tylko przy tak poważnych brakach wzywa się do uzupełnienia pozwu i tylko wtedy się go zwraca.

ODPOWIEDZ