Seryjne morderstwa trafiające w kontekst życia Piotra Niżyńskiego. Sporo zawiadomień (PROKURATURA OKRĘGOWA W WARSZAWIE)

W tym rozdziale - o skandalicznych orzeczeniach i zachowaniach prokuratur i sądów wskazujących na krycie spraw kryminalnych, w których Piotr Niżyński jest pokrzywdzonym, lub inne prześladowanie go.
piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Seryjne morderstwa trafiające w kontekst życia Piotra Niżyńskiego. Sporo zawiadomień (PROKURATURA OKRĘGOWA W WARSZAWIE)

Post autor: piotrniz » wt sty 30, 2018 2:51 pm

Zgłosiłem w szczególności - do którego to wniosku rozum nieodparcie skłania - zamordowanie Mieczy-sława, Motasa ("sławi miecz i mota": Mieczysław Motas, inicjały MM, jak obecny premier). Informacje dowodowe na ten temat można znaleźć na http://www.bandycituska.com/ofiary.html pod tym nazwiskiem. Wskazałem też na istnienie innych morderstw oraz ich genezę (telewizja, poza tym ABW będąca podobno niejako impresario, osobistym asystentem byłego prymasa Glempa; może i nadal przez pośrednictwo ABW się takie sprawy załatwia).
Co zrobi prokuratura?
Można zacząć zgadywać...

Z wywiadu przeprowadzonego na pogrzebie dn. 30.01.2018 r. wynika, że istotnie śmierć nastąpiła w szpitalu (czyżby pawulon?), a zmarły naprawdę mieszkał przy Rondzie ONZ, czyli w moich okolicach (jeden z sąsiednich bloków miał na szybie przy wejściu przylepioną klepsydrę). (Dzień przed pogrzebem w niedzielę była ewangelia o tym, że jakiś opętany człowiek był przy Jezusie, wołał m. in. "co chcesz od nas, Jezusie z Nazaratu!" itd. Może trochę budzić skojarzenia z tym pogrzebem. Oto ta ewangelia -- proszę kliknąć. Występujące w Ewangelii opętanie, przypomnę, kojarzy się też ze sprawą procesorów przyjmujących polecenia falowe, znowu ten temat w związku ze mną. (Nowy produkt Intela: pamięci "Optane".)
Oto zawiadomienie:
zawiadomienie-motas.jpg
zawiadomienie-motas.jpg (135.44 KiB) Przejrzano 3513 razy

Dane ze strony internetowej cmentarza o grobie i zgonie: http://www.cmentarzekomunalne.com.pl/mapa/szukaj.php
Zwracam uwagę na papieskie konotacje personaliów zmarłego oraz na niedawno wprowadzony serial TVP "Korona królów", który mi jeszcze podstawili w świadomości poprzez oblepienie jego plakatem Dworca Centralnego od najczęściej przeze mnie odwiedzanej jego strony. Aczkolwiek to akurat najsłabsza z poszlak, podczas gdy istnieją inne, miażdżące, w tym przede wszystkim dzień zgonu.
Mass mediów nie chce mi się przeglądać i analizować w szczegółach, ze względu na oczywistość sprawy, natomiast rzucił mi się w oczy artykuł na stronie internetowej Radia Watykańskiego zawierający wypowiedź holenderskiego kardynała (Holandia, jak wiadomo, kojarzy się z legalnośicą eutanazji). Uzupełniam tu więc o to wpis na stronie http://www.bandycituska.com/ofiary.html. Artykuł jest pod tytułem "Wśród wiernych szerzy się ZAMĘT" (27/01/2018, trzy dni przed pogrzebem). Kojarzy się trochę z motaniem, prawda? Aczkolwiek to akurat napisano już po sprawie.


Szpitale to naprawdę obecnie niestety nieraz miejsca zabijania ludzi upatrzonych przez mafię.
Poza tym sam mam niesłusznie sprawę kryminalną od tego, że samochód uderzył lekko w słupek, który przeturlał się po nodze dziewczyny. Jakoby od tego "złamała nogę". Pewnie w kolejnych badaniach już by tego nie było. Ładnie sfabrykowane. Sekundę dopiero po tym przeturlaniu się po stopie upadła w teatralnym geście (tzn. słupek już był wtedy w jakiejś odległości od niej). Tymczasem przecież prawdziwy, uczciwy upadek powstaje od czegoś, co człowieka tak naciska, że MUSI się wywrócić, a nie zaledwie co go do tego nakłania i stwarza przeradzającą się w czyn ochotę; to coś, co musi realizować się natychmiastowo. Przyjechała zresztą ŻW. potem KSP, na urządzeniu podobno wyszła jakaś bzdura, że brałem narkotyki... Także i tu więc widać, na jak nikłe zaufanie zasługują szpitale w przypadku osób eksponowanych państwowo bądź będących potencjalnie celem państwowej nagonki. Jeśli komuś tego mało, to niech przypomni sobie o Zbigniewie Relidze, znanym ateiście, co to wywiadów udzielał, jak to z wiekiem jest ateistą coraz bardziej, na czele Ministerstwa Zdrowia.

Telewizja oczywiście, gdy tylko natrafiłem na wywieszony nekrolog Motasa, od razu wiedziała, że go widzę, co więcej, od razu głosiła, że to zabójstwo. Ponadto później zaczęła też obciążać ABW (a nawet kręgi kościelne) jako zleceniodawcę takich morderstw.


------------------------
edit: Oto dokument wiążący się poniekąd z tą sprawą Motasa, a także ze mną -- specjalnie chyba dobrano mi do orzeczenia takiego a nie innego referendarza (polecenie TV pewnie wykonałby każdy, ale oni chcieli jeszcze trafić osobę o odpowiednim nazwisku, już z góry dobraną z racji zawodu, wieku, trafnych personaliów oraz zamieszkiwania na moim przyszłym osiedlu, idealnym z punktu widzenia lokalizacji):
motas1.jpg
motas1.jpg (319.94 KiB) Przejrzano 955 razy
motas2.jpg
motas2.jpg (422.66 KiB) Przejrzano 955 razy
motas3.jpg
motas3.jpg (315.7 KiB) Przejrzano 955 razy
Ja tego dokumentu prokuraturze nawet nie pokazywałem, bo musiałbym go w tym celu najpierw znaleźć -- a nie pokazałem dlatego, bo mnie o to nie poprosiła.
Co do orzeczenia:
Błąd referendarza polega oczywiście przede wszystkim na naruszeniu przepisu o domniemaniu faktycznym (art. 231 k.p.c.). Referendarz serwuje tezy wzięte z głowy na zasadzie stawiania wniosku bez przesłanki. To nie jest logiczne rozumowanie. Np. "na pewno znajdując dorywcze zajęcia znalazłby dodatkowe pieniądze", tzn. 600 zł. Jest to twierdzenie z palca wyssane, wcale nie jest to w żaden sposób zagwarantowane osobom z wykształceniem inżynierskim (czyli to nie jest pełne wykształcenie magisterskie). Może jako sprzedawca w sklepie od poniedziałku do piątku tak, ale to uniemożliwia rozwój zawodowy. Można sobie wyobrazić sytuację, w której w przypadku takiej właśnie osoby tak nie jest -- że tego dodatkowego zajęcia nie z własnej winy jak dotąd nie znalazła i w ciągu najbliższych miesięcy nie znajdzie. To zaś, że można sobie wyobrazić taką sytuację w istniejących realiach, już oznacza, że trzeba by do takiego implikowania (wnioskowania) włączyć dodatkową przesłankę: że taka sytuacja nie zaszła. Trzeba by rozważyć, czy taka osoba ma co sprzedać itd., bo pracy to tak ad hoc, w ciągu kilku dni czy miesięcy, wcale może się nie udać znaleźć. Na pewno dźwiękowa tortura w tym przeszkadza i odstręcza od takiego pracownika, ale to już drobiazg, że ta pani pewnie zna problem.
Poza tym: rażącym błędem było także uważanie, że pozew można wnieść później ("gdy zbiorę dodatkowe pieniądze"). Otóż nie można było. Pozew był o ustalenie, nie o żadną ochronę dóbr osobistych (to jest tylko sprawa druga z kolei, tzn. "ustalenie czego?"). Retencja danych telekomunikacyjnych trwa rok i po roku są one niszczone, a to one miały tu zadatki być kluczowym (tj. rozstrzygającym) dowodem. Jest o tym wpis o niszczeniu dowodów w dziale forum pt. "Sądy -- sprawy pozostałe".
Generalnie to instytucja zwolnienia z kosztów jest przydatna przede wszystkim dlatego, że pozwala później uzyskać państwowo prawnika. Znalezienie adwokata na wolnym rynku okazuje się niemożliwe (patrz dział "Instytucje polityczne", wpis "Szeregowi adwokaci").

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » wt sty 30, 2018 3:29 pm

Nadmieniam, że wszystkie poprzednie polskie sprawy (zgodnie z zakresem jurysdykcji Kodeksu karnego) z http://www.bandycituska.com/ofiary.html były również zgłaszane organom ścigania, zgodnie z obowiązkiem prawnym (pod karą). Dlatego też nie ma nigdy potrzeby nic zgłaszać samemu. Często były to zawiadomienia anonimowe (bez adresu), także zbiorcze; nierzadko zgłaszane prosto do Prokuratora Generalnego, skąd dopiero przydzielano je do właściwej jednostki. Ostatnio przykładowo przyszła (z rejonowej, dokąd to przydzielono standardowo, zupełnie lekceważąc oczywistość istnienia grupy przestępczej) jakaś odmowa wszczęcia sprawy, w której zawiadomiłem chyba o Świtoniu i oczywiście przy okazji też wszystkich innych zabójstwach.
Obowiązek (pod kar za przestępstwo) zawiadomienia o przestępstwie Policji lub prokuratury istnieje generalnie w stosunku do przestępstw związanych z zabijaniem (także zagrożenie zdrowia i życia wielu ludzi lub mienia w wielkich rozmiarach), a ostatnio także w sprawie przestępstw seksualnych wobec dzieci i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Te ostatnie dodatki, w tym zwłaszcza to o pedofilii, są chyba tylko po to, by tworzyć zmowę milczenia (bo kto wiedział, ale nie powiedział, bo nie leży to w jego interesie - po co donosić na telewizję - teraz w dodatku będzie miał kolejne przestępstwo, jeśli czyjaś pedofilia, tj. tutaj: ta wobec mnie podobno ze studia TVP, zostanie udowodniona). Powinni te rzeczy usunąć z ustawy, samo donoszenie o sprawach związanych z zabijaniem wystarczy.

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » pn lut 05, 2018 7:29 pm

Chciałbym tu jeszcze dodać, że w tej grupie zdarza się proceder polegający na tym, że człowiek z rodziny jest informowany o zbliżającym się morderstwie. Chodzi w tym o to, żeby nikomu nic nie mówił i nie wyrażał obaw, podejrzeń, może też w tym chodzić o solidaryzowanie się z grupą przestępczą (np. u bogaczy; okazują tym samym swe posłuszeństwo, obawy o siebie, to, że nie opierają się przed wciągnięciem ich głębiej w zło, w którym są zakorzenieni poprzez aferę z podsłuchem).
Domyślam się co najmniej kilku takich przypadków. W każdym razie kaszlający sami sobie życzą zapamiętania siebie.

Niepowiadomienie Policji to niby jakieś pomocnictwo, ale raczej przede wszystkim w normalnych warunkach. W naszym kraju lokalna Policja również potrafi wiedzieć o zbliżającym się zabójstwie, a jeśli nie, to w każdym razie może przynajmniej jakiś kierownik wie, co do umorzenia będzie. Na pewno natomiast świadczy to o bardzo niskiej religijności. Trochę jak z tą sprawą Anastazji P., z którą podobno sporo czołowych polityków zdradziło żonę.

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » wt lut 13, 2018 12:07 am

zabojstwa-prok-uzup.jpg
zabojstwa-prok-uzup.jpg (58.16 KiB) Przejrzano 3491 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » pn lut 26, 2018 5:21 pm

Kolejne nowinki z osiedla a przy tym ze szpitali, w tym sprawa zmarłej aktorki "Klanu":
zabojstwa3.jpg
zabojstwa3.jpg (929.93 KiB) Przejrzano 3443 razy
2.jpg
2.jpg (765.83 KiB) Przejrzano 3442 razy
1.jpg
1.jpg (752.15 KiB) Przejrzano 3442 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » czw maja 31, 2018 2:08 pm

wezwanie.jpg
wezwanie.jpg (21.93 KiB) Przejrzano 1632 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » czw maja 31, 2018 2:34 pm

zaw01.jpg
zaw01.jpg (175.92 KiB) Przejrzano 1632 razy
(W ramach słowa wyjaśnienia, o co tu by chodziło z tą wystającą bagietką u przechodzącej tuż obok kobiety, akurat wtedy, gdy nagrywałem - jak to zwykle robię - swoje wejście na dworzec czy tam wyjście z niego: otóż na mych wcześniejszych nagraniach, dotyczących pobytu z hostelu, tzn. zameldowania się w nim, a później wymeldowania, nie było take wyraźne, czy mam w nim jeszcze tę czarną torebkę. Ostatecznie można było wywnioskować, że już jej nie mam przy wychodzeniu, ponieważ wszystko było tak ciasno upakowane. Jednakże nie była to rzecz, która wyraźnie wystawała, a sama zawartość torebki nie była perfekcyjnie widoczna ze względu na zasłanianie jej na tym króciutkim wideo przez zewnętrzną stronę opakowania.
Co do "dziwnego tłumaczenia się recepcjonistki później" to chodzi tu o sytuację już rzędu z 8 dni po wymeldowaniu się z hostelu, gdy przyszedłem o to pytać.)
zaw02.jpg
zaw02.jpg (174.74 KiB) Przejrzano 1632 razy
(Uściślam, że skradzione wydruki, o których była mowa na powyższej stronie, dotyczyły zabijania mojej rodziny. Można o nim poczytać tutaj: viewtopic.php?f=12&t=7422#p8871. Te wydruki to był po prostu załącznik do pierwszego z zeskanowanych i zamieszczonych pod ww. adresem pism do sprawy przeciwko szpitalowi dot. -- teraz znowuż -- mej matki, jeszcze póki co żywej, ale jest data 6.IV 2021 r.)
zaw03.jpg
zaw03.jpg (168.94 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw04.jpg
zaw04.jpg (179.28 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw05.jpg
zaw05.jpg (197.16 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw06.jpg
zaw06.jpg (63.18 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw07.jpg
zaw07.jpg (138.06 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw08.jpg
zaw08.jpg (142.19 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw09.jpg
zaw09.jpg (64.62 KiB) Przejrzano 1632 razy
zaw10.jpg
zaw10.jpg (86.57 KiB) Przejrzano 1632 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » pt cze 15, 2018 3:52 pm

SKMBT_C55218060417300.jpg
SKMBT_C55218060417300.jpg (335.03 KiB) Przejrzano 1468 razy
SKMBT_C55218060417301.jpg
SKMBT_C55218060417301.jpg (405.85 KiB) Przejrzano 1468 razy
SKMBT_C55218060417302.jpg
SKMBT_C55218060417302.jpg (422.61 KiB) Przejrzano 1468 razy
SKMBT_C55218060417310.jpg
SKMBT_C55218060417310.jpg (429.77 KiB) Przejrzano 1467 razy
SKMBT_C55218060417311.jpg
SKMBT_C55218060417311.jpg (359.62 KiB) Przejrzano 1467 razy
SKMBT_C55218060417312.jpg
SKMBT_C55218060417312.jpg (245.13 KiB) Przejrzano 1467 razy
SKMBT_C55218060417320.jpg
SKMBT_C55218060417320.jpg (353.74 KiB) Przejrzano 1467 razy
SKMBT_C55218060417321.jpg
SKMBT_C55218060417321.jpg (296.43 KiB) Przejrzano 1467 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa

Post autor: piotrniz » pt cze 15, 2018 4:04 pm

img-615094213-0001.jpg
img-615094213-0001.jpg (339.82 KiB) Przejrzano 1466 razy
img-615094213-0002.jpg
img-615094213-0002.jpg (346.67 KiB) Przejrzano 1466 razy
img-615094213-0003.jpg
img-615094213-0003.jpg (368.54 KiB) Przejrzano 1466 razy

piotrniz
Site Admin
Posty: 191
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Re: Morderstwa (PROKURATURA OKRĘGOWA W WARSZAWIE)

Post autor: piotrniz » śr lip 11, 2018 9:37 pm

SKMBT_C45218071019290.jpg
SKMBT_C45218071019290.jpg (106.45 KiB) Przejrzano 999 razy
To o "z góry powziętym zamiarze" to ich wymysł. Chcą się popisać, że rzekomo tak się pisze, gdy chodzi o zbieg realny kilku przestępstw, po czym nie wymienia się art. 12 k.k. Jest to poważny błąd. Czyn sformułowany jak w zarzucie musi wymieniać art. 12 k.k., jeśli dochodzi do zbiegu realnego przestępstw. Ściśle rzecz biorąc Kodeks postępowania karnego podaje, że należy wskazać przepisy ustawy karnej, pod które zarzucany czyn podpada. A zatem jeśli by art. 12 k.k. (ten o sytuacji zbiegu kilku przestępstw w krótkim czasie w wykonaniu z góry powziętego zamiaru) miał zastosowanie w tym przypadku, trzeba by go wymienić, tj. pisze się np. "art. 234 k.k. w zw. z art. 12 k.k." czy coś takiego (234 to jakiś przykładowy przepis).

Po co tak bzdurzą w określaniu kwalifikacji prawnej - nie wiem. Pewnie to jakaś solidarność z policjantem Smagłem, który mnie oskarżył, w ogóle nie formułując sensownej kwalifikacji prawnej w akcie oskarżenia ani nie podając w nim sposobu popełnienia czynu, czego ustawa wymaga (tak są zdefiniowane "warunki, którym powinien odpowiadać akt oskarżenia"). To, co on mi zarzucił, z punktu widzenia prawa trzeba teraz interpretować jako jakieś wywołanie wybuchu (jednym czynem) czy coś takiego. Jakieś poprawianie przez domysł, które próbuje uskuteczniać sędzina Sądu Rejonowego, jest kompletnie niedopuszczalne i bandyckie. Na tej zasadzie to akt oskarżenia mógłby być o nie-wiadomo-czym-właściwie, po czym sędzia by sobie raz taką kwalifikację brał, raz inną, bo przecież z drugiej strony można jakieś tam zniszczenia tłumaczyć sobie np. sprawstwem kierowniczym przeze mnie dokonanym, co by również pozostawało "w domyśle" i niesprecyzowane. Tak nie można.

ODPOWIEDZ