Data orzeczenia SN dot. Smoleńska. Również słówko o śmierci Jana Pawła II

Wszelkie inne rozmowy o polityce.
piotrniz
Site Admin
Posty: 198
Rejestracja: śr mar 18, 2015 1:11 pm

Data orzeczenia SN dot. Smoleńska. Również słówko o śmierci Jana Pawła II

Post autor: piotrniz » wt paź 03, 2017 8:20 am

23.07.2015 r. - postanowienie Sądu Najwyższego, sygnatura akt WSP 2/15: http://sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzecze ... 202-15.pdf

Urodziny Piotra Niżyńskiego:
25.09 (widać na dokumentach tożsamości w numerze PESEL, a te dokumenty pokazywałem na wideo: https://www.youtube.com/watch?v=gORKEaVZJJo i https://www.youtube.com/watch?v=5qGjm46qPzs)

Metoda transformacji daty (jej dni, miesięcy) na zasadzie +2 +2.
Taką samą stosowano np. przy
  • godzinie śmierci Jana Pawła II (godz. +2, dziesiątki minut +2 - w stosunku do oficjalnego czasu sporządzania kolacji przez mego ojca: 19:17),
  • dacie śmierci Jana Pawła II (dzień 2.04.2005: 2 lata i 2 miesiące po dniu 222003, tzn. drugim lutego 2003 r., gdzie 00 wygląda jak ↄc, czyli litera x pisane, ale z dociągniętą kreską łączące górny i dolny wierzchołek litery po obu stronach - tzn. data ta nastąpiła +2 lata i +2 miesiące po "dniu 222 ⨉ 3", czyli 666)...
    swoją drogą data śmierci Jana Pawła II na pewno była zaplanowana, tak, jak i data jego wyboru na papieża musiała być (inaczej by się powyższe nie zgadzało), skoro zmarł on w 9666-tym dniu pontyfikatu (x -- polecam, WP, Chrz.).
    ponadto ciekawe jest, że datę jego śmierci zapowiadała data uchwalenia obecnej Konstytucji (najwyraźniej ktoś już tę śmierć przewidywał, wiedział, że tak ma być): 2.4.1997. A przecież kolejne potęgi dwójki (kluczowe w tzw. systemie binarnym, czyli pozycyjnym systemie liczbowym opartym o podstawę 2, na którym to systemie opierają się obliczenia we wszelkiej praktycznie elektronice, w tym komputerach i kalkulatorach) to 2, 4, 8, ... Uwzględniając to, że tutaj ta ósemka pasuje co do pozycji do roku (jako elementu daty): 1997, wychodzi z tego poprawka: 1997+8 = 2005... Zaś 2.4.2005 to właśnie data śmierci papieża. Po prostu równo 8 lat przed nią u nas uchwalono Konstytucję (a -- z drugiej strony -- począwszy od roku o 8 większego niż rok śmierci, czyli 2013, u mnie gra non stop głośna tortura... prawie równo od początku 2013 r. czy nawet minimalnie wcześniej). Poza tym to uchwalenie Konstytucji miało jeszcze jakieś swoje odzwierciedlenie w filmie Matrix (inspiracje polskie i telewizyjne jak najbardziej w nim były) -- by o tym poczytać, proszę wejść na blog i ustawić kursor nad odnośnikiem art. **2** in fine, zawartym w górnej części bloga (nagłówku) między dwoma kreskami poziomymi pod hasłem: "Konstytucja: to m. in. dlatego nie można szkodzić świadkom". Po wskazaniu tej liczby 2 pokaże tam się odpowiedni dymek informacyjny. TUTAJ ZAŚ WYMIENIAM JESZCZE KOLEJNE SPOSOBY, NA JAKIE DATA ŚMIERCI JANA PAWŁA II JEST DOBRZE DOBRANA I W RELACJI Z INNYMI WYDARZENIAMI -- M. IN. WCHODZI W GRĘ ZAMACH NA WORLD TRADE CENTER
  • ks. Biernacki - proboszcz parafii w Tarnawie został zamordowany 2 dni po tzw. prymicji (pierwszej mszy) syna Beaty Szydło (jakże nagłośniono to, że został księdzem), zarazem ów ksiądz umarł dzień przed mymi imieninami, tzn. ja miałem imieniny dzień po jego śmierci,
  • żydowskim ostrzelaniu szpitala w Strefie Gazy (2 lata i 2 dni po innym tego typu zdarzeniu, dotyczącym z kolei psychiatrów), a przecież w Izraelu, co ciekawe, była też katastrofa wojskowego samolotu Sikorski (p. lista zabójstw w dopisku pod odpowiednim wpisem z bodajże 2015 r. o Smoleńsku, widniejącym na blogu),
  • zabójstwie sędziego Trybunału Konstytucyjnego Lecha Morawskiego (zmarł 12.07.2017, czyli 2 miesiące i 2 dni przed swymi urodzinami, przypadającymi na 14.09, w wieku 68 lat, czyli 70 lat bez dwóch),
  • zamachu terrorystycznym na samolot Egypt Air o rok poprzedzającym moje urodziny (czyżby przez cesarskie cięcie? może nawet słyszałem o tym kiedyś, że tak się urodziłem) - zamach ten był 23.11.1985 (https://pl.wikipedia.org/wiki/EgyptAir# ... katastrofy), czyli w dniu -2, miesiącu +2 WZGLĘDEM MOICH URODZIN (zauważmy, że później w 1999 r. zorganizowano politycznie-mafijnie wielki zamach bombowy na taki samolot, jest o tym na blogu w dopisku 2016-06-23 pod wpisem "Zeznania i dowody" z datą 15. czerwca 2016 r. oraz na liście z ogólnym podsumowaniem ofiar tej szerokiej mafii).
  • amerykańskiej premierze filmu Matrix - 2 lata bez 2 dni po uchwaleniu obecnej polskiej Konstytucji (co nastąpiło 2.04.1997 r.), czyli dnia 31.03.1999 r.,
  • polskiej premierze filmu Matrix - 2 dni przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (dogmat w tym przedmiocie późno, bo w 1950 r., ustanowił Pius XII), czyli dnia 13.08.1999 r.
  • zabójstwie Papały (8 miesięcy i 8 dni po premierze "Kilera", swoją drogą nawiązującego w piosenkach do postaci papieża: 12 ciężkich szczerozłotych koron - monarcha wielu krajów, nieomylność itd.; z drugiej strony data śmierci Papały to moja data urodzin 25.09.86 z 6-ką przesuniętą o 2 pozycje w lewo),
  • kolejny przykład dodawania dwójki, mianowicie w odniesieniu do nru mieszkania mej matki (74), zidentyfikowałem przy okazji orzeczeń SN dotyczących dopuszczalności ustalania istnienia prawa (mam taki pozew -- założyłem go przeciwko szpitalowi psychiatrycznemu, celem rozstrzygnięcia sporu o dopuszczalność, w zaistniałej sytuacji, takiego lekceważenia rodziny i zabierania jej jakiejś osoby). Więcej informacji na ten temat przedstawiam tutaj: viewtopic.php?f=7&t=7620
  • upadku Państwa Kościelnego. Miasto Rzym, dawniej w granicach Państwa Kościelnego, ostatecznie upadło stając się (wskutek bodajże demokratycznego plebiscytu) stolicą świeckiego Królestwa Włoch (co zakończyło proces zjednoczenia Włoch) równo 200 lat po namalowaniu w 1671 r. obrazu Christiana Huygensa przez malarza Netschera (od jego nazwiska, a także od specyficznego brzmienia po polsku: "filozofia niczego", pochodzi bodajże nazwisko Nietzsche). Christian Huygens to słynny fizyk XVII-wieczny, miał on też na koncie, co mało kto wie, próbę oszacowania wzajemnych odległości ciał niebieskich w Układzie Słonecznym. Lepsze wyliczenia, oparte na paralaksie optycznej, pochodziły w XVII w. od Cassiniego (kilka lat wcześniej), ale to dużo mniej znana postać. Przez Huygensa chyba wykreowano w XXI w. znanego przedstawiciela Nowego Ateizmu: Christophera Hitchensa.
  • narodzinach Fryderyka Nietzschego. To może w ogóle pierwsza sprawa, z niej zaczerpnięto inspirację, by tak wywyższyć dodawanie dwójki. Urodził się on mianowicie 2 lata po tym, jak król pruski Fryderyk uczynił jego ojca pastorem miejscowego kościoła.
A zatem to dodawanie dwójki to naprawdę dobrze znana metoda.
Można by tu jeszcze odnotować, że polski Kodeks postępowania cywilnego uchwalono równo 2 miesiące po, a więc znowu w miesiącu +2, względem (25-tej) rocznicy agresji ZSRR na Polskę (17. września 1939 r.; Kodeks postępowania cywilnego: 17. listopada 1964 r.). Ma to swój słuszny podtekst, bo Kodeks ten "normuje postępowanie" w sprawach majątkowych -- w sprawach mienia. Oczywiście w zakresie cywilizowanych stosunków między podmiotami prawa.

Jeszcze liczniejsze są przypadki ogólnej numerologii dat przy zabójstwach. Np. moją babcię zabito, co widać z dat śmierci i urodzin: biorąc parami lata (zgonu i urodzin), miesiące i dni (zgonu i urodzin), mamy kolejno: 11 23 4-4 5-6, czyli 11234456, czyli kolejne cyfry: oto akt zgonu. Podobnie np. Kazimierza Świtonia (solidarnościowca znanego ze stawiania krzyży na żwirowisku, pracującego przy naprawie aparatów radiowych i telewizyjnych...) zabito w dniu 412 214 (cztery jeden dwa, dwa jeden cztery), tzn. 4.12.2014 r. Z kolei reżyser Andrzej Wajda, dla przykładu, zmarł dnia 9.10 (dziewiątego października) i oczywiście we wszystkich telewizyjnych nekrologach czy wspomnieniach na końcu, jak to zwykle bywa, podkreślano: "miał 90 (dziewięć-dziesiąt) lat": to 9-10 jako data, jak widać po minimalnym namyśle, bardzo dobrze jest dobrane -- jest "psychologicznie trafne". A Wajda to przecież Pan znany ze swych wypowiedzi o telewizji regionalnej jako siedlisku zła, zajmującego się oglądaniem cudzych produkcji; zła kojarzącego się z niejakim Zaorskim (przewodniczący radiokomitetu z 1992 r., czyli czasu, gdy rozpoczynał się podsłuch na mnie i był temat "nocnej zmiany" -- chyba tu raczej o pracę zmianową w WOT-cie chodziło, chociaż też jakieś z lustracją były kontrowersje), a zarazem praktycznie w ogóle nie spotykającego się z jakimś poważnym oporem pracowniczym. Może zresztą go na tę wypowiedź namówiła jakaś skarbówka, kto by tam się ważył na taką oryginalność i wychylanie się z choćby nawet zakamuflowaną prawdą. To wszystko tylko przykłady z szerszej listy ofiar różnych takich mafijnych spraw politycznych: http://www.bandycituska.com/ofiary.html. (Podobnie np. kilka osób związanych z Popiełuszką zabito w szpitalach zaledwie kilka dni - np. jeden-trzy, trzeba by porównać - po tym, jak na blogu ogłosiłem, że zabójstwo to wiązało się najprawdopodobniej z omawianą "grupą watykańską". Z kolei dziennikarka i naczelna "Polityki" Janina Paradowska, inicjały JP - jak Jan Paweł II, Jerzy Popiełuszko, a także pierwowzór tego pierwszego: Józef Piłsudski - zmarła w moje imieniny oraz w datę zamachu w Turcji.)

ODPOWIEDZ